top of page

Rękawiczki jak malina

Rękawiczki wydziergane w podróży. Podobno mam szczęście, bo od lat, latam samolotem z drutami w bagażu podręcznym i jak do tej pory żaden celnik nie postanowił mi ich zabrać 😆. Oby ta passa się utrzymała, ponieważ zamierzam kontynuować swój proceder.



Rękawiczki jak malina, to pierwsze rękawiczki jakie zrobiłam w swojej karierze dziewiarskiej i muszę powiedzieć, że robi się je łatwiej niż skarpetki. Jestem tym mile zaskoczona, bo zawsze wydawało mi się, że nie mam jeszcze dość kompetencji aby się z nimi zmierzyć. Ileż to lat zmarnowanych na noszenie zimą czarnych i szarych rękawiczek z sieciówek. Ani nie chroniły przed zimnem, ani nie wyglądały ładnie. Zamierzam zmienić ten stan rzeczy i wydziergać co najmniej jedną dodatkową parę rękawiczek, jeszcze w tym sezonie 😉 .



Rękawiczki wykonane są z włóczki Gedifra Lana Mia One 4 Two na drutach pończoszniczych nr 2,5 mm.

Robiłam je według własnej koncepcji, ale posiłkowałam się wzorem dostępnym w internecie https://www.garnstudio.com/pattern.php?id=7079&cid=5. Zużyłam niecały jeden motek włóczki na rękawiczki w rozmiarze XS/S, ale spokojnie wystarczyłby jeden motek również na większe dłonie.



Włóczka trzyma kształt, jest lekko elastyczna, bo jest to tzw. włóczka skarpetkowa, posiadająca w składzie 80% wełny merino superwash i 20% poliamidu, który zapewnia większą wytrzymałość i elastyczność. Oczywiście włóczka skarpetkowa nadaje się na wiele innych dzianin oprócz skarpetek, np. rękawiczki, mitenki czy getry, ale ja bardzo lubię robić z tej włóczki również przylegające do ciała wiosenne sweterki.


Włóczka układa się w pasy od koloru kremowego przez pastelowy róż, malinowy melanż, aż po ciemno malinowy kolor (stąd nazwa posta), ale w przypadku rękawiczek, nie są one tak widoczne. Ściągacz rękawiczki jest intensywnie malinowy, a już sama dłoń jest bardziej różowa, pozostałe kolory zostały w motku ;) . Gdy skończyłam dziergać rękawiczki, uznałam, że czegoś mi w nich brakuje. Dlatego postanowiłam na zewnętrznej stronie wyhaftować proste kwiatki. Uważam, że dodało im to uroku i generalnie widzę, że taki haft - nawet mało profesjonalny - przyciąga uwagę.




Podsumowanie

Obawiam się, że dzierganie rękawiczek wciągnie mnie podobnie jak robienie skarpet.

W najbliższym czasie zamierzam wydziergać jeszcze jedną parę rękawiczek, tym razem żakardowe z alpaki. Jeżeli zaś chodzi o samą włóczkę Gedifra Lana Mia One 4 Two, w sklepie występuje ona w dwóch innych melanżowych kolorach: brązowym i fioletowym. Ale ma również siostrzaną włóczkę Lana Mia Colore z tym samym składem, a występującą w pięciu innych kolorach, doskonałych na wiosenne bluzeczki i sweterki:

https://www.motkuje.pl/shop?page=2






























Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
bottom of page